lunes, 5 de marzo de 2012

Sabado, 03. de marzo 2012 PRZYGOTOWANIA DO MARATONU


Można to rozumieć dwojako.
Dzisiaj generalna próba przed 11. marca - bieg na 14 kilometrów. Udało się! Ale nie powiem, żebym się czuła lekka jak piórko - nie wiem, czy to jest inne powietrze w Madrycie, czy cykl miesięczny czy księżycowy - miałam serdecznie dość mojej próby. Ale słowo się rzekło...
No i trening w tym czasie przemian. Czytam Manuskrypty Przetrwania.


Dzisiaj również pomedytowałam, choć nie za długo i byłam na koncercie - w hołdzie dla pewnej grupy punkowej (na zaproszenie). Hm, dzień bardzo intensywny.

No hay comentarios:

Publicar un comentario