Dzisiejsze moje przemyślenia silnie krążyły wokół ostatniego Oli wpisu, aby robić i działać w całej naszej domniemanej niedoskonałości, aby móc zdążyć zdziałać tu na ziemi, to co nam naprawdę w duszy gra. Moje przemyślenia, a raczej odczucia związane były z tym, że ego bardzo często wyznacza nam ścieżkę WSZYSTKO ALBO NIC. Albo będziesz na samym szczycie albo jesteś nikim. Albo jesteś super profesjonalistą albo jesteś zwyczajnym rzemieślnikiem, wyrobnikiem, twórcą pospolitości.
Właśnie w tym miejscu w tej ciągłej gonitwie za swoim niedoścignionym ideałem własnej osoby zobaczyłam, że w tym szaleństwie wszystkie okna Sky Tower chciałyby być na 101 piętrze, wszak pierwsze lub drugie piętro jest takie pospolite. Ale to całość, a nie 101 piętro robi takie wrażenie. To całość, w której wszyscy zgodzili się zająć SWOJE MIEJSCE, całość która strzela w niebo, całość z której dumna jest przynajmniej część Wrocławia. Jesteś BARDZO WAŻNĄ CZĘŚCIĄ większej całości, jesteś niepowtarzalna/niepowtarzalny taki jaki jesteś. Z tą wibrującą energią dumy możemy udać się na spoczynek. A poniżej ten, który sięga gwiazd !!!
On naprawdę jest taki wysoki?
ResponderEliminar