Tylko, jeżeli mamy odwagę spotkać się z własnym cieniem, mamy możliwość dostąpić nieba. Jeżeli przejdziemy przez własne "straszne" myśli i ograniczenia, spotkamy się z różnymi ciemnymi myślami na swój i innych temat możemy zobaczyć ten świat w pełnej krasie.
Takie refleksje mnie nachodzą przy okazji Świąt, o których tak właśnie mówiono o Chrystusie. Bo on miał odwagę zstąpić do piekieł, aby pokazać, że każdy musi z nich wyjść własnymi siłami.
Ale mamy tę siłę.
I mamy też siłę, aby odnowić się na wiosnę na nowo!
SZOK, TYLE DOBRA DOOKOŁA....
No hay comentarios:
Publicar un comentario