Ola:
Medytacja: Biorąc przykład z Asi zrobiłam medytację wdzięczności porankiem - i spektakl dla Pedra - przyniosłam mu tort w ubraniu pokojówki!
Później robiłam zdjęcia, gdyż Gran Canaria jest piękna, i robiąc jedno z nich wpadłam z kamienia do wody, cała się zmoczyłam, utopiłam telefon i aparat. A właśnie śniłam o tym miesiąc temu.
Asiu, może to, co śnię dzieje się w rzeczywistości? Przynajmniej, jeżeli czuje tego realność?
Oleńko....równoległy świat przesunięty o miesiąc? Sen niesie informację... Może to lekcja: OTO JESTEM, czy jestem dla siebie w danej chwili?...
Joasia:
Medytacja: medytacja poranna- OBECNOŚĆ. Za oknem wiatr i ciemno, ciekawe, czy wyjdzie pomysł ze Ślężą.
9.15 - pakuję wielką czerwoną torbę...
Jeszcze tylko karta- info od Skrzata:
" Jedziesz w podróż, zabierasz z sobą stare programy, myśli, mnóstwo rzeczy, ciężkie kamienie...
Weź z sobą: lekkie myśli, powiew wiatru, śpiew ptaków, plusk potoku, zapach świerków.
11.30- przepiękne slońce, poczatek wiosny, wchodzimy na Radunię!
No hay comentarios:
Publicar un comentario